Ten tydzień pokazał, ile kosztuje odporność łańcucha dostaw na zakłócenia.

Kluczowy saudyjski rurociąg przestał działać właśnie wtedy, gdy coraz bardziej potrzebowano go jako alternatywy dla cieśniny Ormuz. Dell szuka kolejnych komponentów do infrastruktury AI. Hyundai chce kupować lokalnie 80% części do samochodów produkowanych w Ameryce Północnej. GE Aerospace wydaje niemal 12 mld dolarów, by przejąć kontrolę nad jednym z najtrudniejszych procesów produkcyjnych w lotnictwie.

Coraz mocniej w łańcuchy dostaw ingerują też państwa. Europa rozważa ograniczenia importu chemikaliów i tworzyw sztucznych, a USA i Meksyk przyspieszają negocjacje handlowe. Amerykańskie służby celne chcą dokładniej wiedzieć, kto produkuje towary trafiające na ich rynek.

Nie oznacza to końca globalnych dostaw. Zmienia się jednak cena, jaką firmy są gotowe zapłacić za alternatywne źródła zaopatrzenia i kontrolę nad dostawami. Oto dziesięć wydarzeń, którym warto się przyjrzeć.

01Tankowiec na turkusowej wodzie, widok z góry
01 / Energia

Saudyjski rurociąg wyłączony. Zagrożone 4% podaży ropy

Po ataku z powietrza, Arabia Saudyjska zamknęła rurociąg Wschód-Zachód. Łączy on pola naftowe na wschodzie kraju z portem Janbu nad Morzem Czerwonym. To jedna z najważniejszych tras pozwalających ominąć cieśninę Ormuz, gdzie żegluga pozostaje poważnie zakłócona.

Według traderów i odbiorców saudyjskiej ropy, z którymi rozmawiał Reuters, zapasy eksportowe w Janbu mogą wyczerpać się w ciągu kilku dni, jeśli rurociąg nie wznowi pracy. Z rynku mogłoby wtedy zniknąć nawet 4% światowej podaży ropy.

Co to oznacza dla firm?Trasa alternatywna pomaga tylko wtedy, gdy sama pozostaje dostępna. Samo wyznaczenie trasy alternatywnej nie wystarczy. Trzeba sprawdzić, co może ją zablokować. Dotyczy to również dostawców, portów i zakładów produkcyjnych. Każdy wariant awaryjny wymaga własnej oceny ryzyka.

Źródło: Reuters, 13 września 2026, Źródło

02Statek towarowy na otwartym morzu, widok z góry
02 / Ryzyko transportowe

Ormuz: zagrożone są także trasy alternatywne

Atak na saudyjski rurociąg jest tym groźniejszy, że trasa przez Janbu miała łagodzić skutki zakłóceń w cieśninie Ormuz. Arabia Saudyjska kierowała ropę na zachód, aby ominąć ograniczenia w Zatoce Perskiej. Tymczasem walki w Jemenie zwiększają niepewność również na Morzu Czerwonym.

Problem nie dotyczy więc już jednej trasy. Zagrożone stają się także połączenia, na których firmy i rządy opierały swoje plany awaryjne.

Co to oznacza dla firm?Plan A i plan B mogą zawieść z tego samego powodu. Przy ocenie alternatywnych tras trzeba sprawdzić, czy nie zależą od tej samej infrastruktury, dostępnych mocy lub sytuacji politycznej w regionie.

Źródło: Reuters, 12 września 2026, Źródło

03Płytki drukowane ustawione na regale w fabryce elektroniki
03 / Infrastruktura AI

Dell: brakuje już nie tylko chipów

Dell informuje, że niedobory komponentów do infrastruktury AI obejmują coraz więcej kategorii. Oprócz pamięci, nośników danych i procesorów zaczyna brakować sprzętu sieciowego, zasilania oraz systemów chłodzenia.

Firma przekierowuje część komponentów z segmentu komputerów osobistych do infrastruktury AI. Prosi też klientów o prognozy popytu na dłuższy okres, aby wcześniej rezerwować moce u dostawców.

Dyrektor operacyjny Jeffrey Clarke podsumował to tak: „Witajcie w świecie osoby odpowiedzialnej za łańcuch dostaw w Dell. Tym się zajmujemy: szukamy części”.

Co to oznacza dla firm?Serwer nie będzie działał bez zasilania, chłodzenia czy odpowiedniego połączenia sieciowego. Wraz ze wzrostem popytu wąskie gardła pojawiają się w kolejnych grupach komponentów. Trzeba planować dostępność całego systemu, bo nadmiar jednych części nie zrekompensuje braku innych.

Źródło: Supply Chain Dive, 10 września 2026, Źródło

04Nadwozia samochodów na linii montażowej
04 / Zakupy

Hyundai stawia na 80% części lokalnych

Hyundai chce do 2030 roku zwiększyć udział lokalnie kupowanych części w produkcji północnoamerykańskiej z około 60% do 80%.

Nie chodzi wyłącznie o cła. Firma liczy na niższe koszty logistyki, stabilniejsze dostawy i lepsze wsparcie dla rozbudowy swoich zakładów w regionie.

To element szerszej strategii lokalnych zakupów na głównych rynkach Hyundai, a nie tylko doraźna odpowiedź na politykę handlową USA.

Co to oznacza dla firm?Przenoszenie zakupów bliżej zakładów staje się trwałą decyzją biznesową. W rachunku opłacalności, obok ceny części, coraz większe znaczenie mają krótszy czas dostawy, mniejsze ryzyko transportowe i możliwość szybkiej reakcji na zmianę popytu.

Źródło: Supply Chain Dive, 10 września 2026, Źródło

05Element nadwozia w oprzyrządowaniu montażowym, zdjęcie ilustracyjne produkcji przemysłowej
05 / Lotnictwo

GE kupuje dostawcę za niemal 12 mld dolarów

GE Aerospace uzgodniło przejęcie Consolidated Precision Products za około 11,75 mld dolarów. Firma zyska większą kontrolę nad kluczowym ogniwem dostaw do produkcji silników lotniczych.

CPP produkuje odlewy precyzyjne. To jeden z najbardziej wymagających technologicznie obszarów przemysłu lotniczego, w którym nadal brakuje mocy produkcyjnych. Niedobory utrudniają zwiększanie produkcji silników oraz obsługę rynku części i serwisu.

GE zabezpiecza w ten sposób zarówno moce produkcyjne, jak i wiedzę technologiczną. Braki w tym obszarze wielokrotnie ograniczały możliwość realizacji zamówień.

Co to oznacza dla firm?Negocjacje z dostawcą nie stworzą dodatkowych mocy produkcyjnych. Gdy trudno odtworzyć jego technologię i kompetencje, same umowy mogą nie wystarczyć. Przykład GE pokazuje, że zabezpieczenie dostaw może wymagać przejęcia producenta.

Źródło: Reuters, 8 września 2026, Źródło

06Oznaczenia masy i pojemności na kontenerach
06 / Materiały

UE rozważa ograniczenia importu tworzyw

Francja, Niemcy i Włochy należą do państw popierających rozmowy o nowych unijnych środkach ochronnych dla chemikaliów i tworzyw sztucznych. Ograniczenia mogłyby objąć import od wszystkich partnerów handlowych. Jednym z głównych powodów dyskusji jest szybki wzrost eksportu z Chin.

Według doniesień rozmowy obejmują między innymi PET, żywice epoksydowe i włókno szklane. Materiały te trafiają do opakowań, samochodów, budownictwa i wielu innych branż.

Co to oznacza dla firm?Skutki ograniczeń handlowych mogą dotrzeć do firmy przez kilku pośredników. Cło na gotowy produkt łatwo zauważyć. Podwyżka kosztu żywicy lub włókna może ujawnić się dopiero w cenie kupowanego komponentu. Dlatego warto znać zależności także poza gronem bezpośrednich dostawców.

Źródło: Reuters, 10 września 2026, Źródło

07Kontenery oświetlone zachodzącym słońcem
07 / Zamówienia publiczne

Europejskie pochodzenie zyska w przetargach

Komisja Europejska zaproponowała szeroką zmianę zasad zamówień publicznych, których rynek jest wart około 2,5 bln euro rocznie. Przy wyborze ofert zamawiający mogliby uwzględniać ryzyko zakłóceń dostaw, strategiczne zależności, cyberbezpieczeństwo i wpływy zagraniczne.

Propozycja przewiduje również możliwość preferowania europejskich komponentów w sektorach strategicznych lub ograniczania udziału ofert z niewielkim udziałem produkcji unijnej.

Zamówienia publiczne mają w ten sposób mocniej wspierać politykę przemysłową i bezpieczeństwo dostaw.

Co to oznacza dla firm?Miejsce produkcji i pochodzenie komponentów mogą decydować o dostępie do zamówień. W sektorach strategicznych, wybór dostawcy wpłynie nie tylko na koszty, ale też na możliwość udziału w przetargach.

Źródło: Reuters, 9 września 2026, Źródło

08Koła naczepy ciężarowej
08 / Handel w Ameryce Północnej

USA i Meksyk przyspieszają rozmowy handlowe

Według Reutersa, USA i Meksyk próbują zawrzeć tymczasowe porozumienie handlowe przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Rozmowy przyspieszyły po pogorszeniu relacji negocjacyjnych między Waszyngtonem a Kanadą.

Negocjacje dotyczą udziału komponentów krajowych w samochodach, chińskich inwestycji w Meksyku oraz możliwego złagodzenia amerykańskich ceł na podstawie sekcji 232. Nadal nie wiadomo, jaki udział części z USA w samochodach produkowanych w Meksyku będzie wymagany przez Waszyngton.

Porozumienie może istotnie zmienić opłacalność produkcji samochodów w regionie, zwłaszcza jeśli Kanada i Meksyk zostaną objęte różnymi warunkami celnymi.

Co to oznacza dla firm?Przez dekady firmy budowały dostawy w Ameryce Północnej wokół wspólnych zasad handlu między trzema krajami. Jeśli warunki dla Kanady i Meksyku zaczną się znacznie różnić, założenia oparte na umowie USMCA trzeba będzie ponownie przeliczyć.

Źródło: Reuters, 11 września 2026, Źródło

09Dojrzałe kłosy pszenicy w ciepłym świetle
09 / Surowce

Łotwa planuje 300% cła na zboże

Łotwa planuje wprowadzić 300-procentowe cło na zboże z Rosji i Białorusi. Rządy państw bałtyckich rozważają ograniczenie przepływu rosyjskiego zboża przez swoje porty.

Rosyjscy eksporterzy coraz częściej korzystają z Bałtyku po ukraińskich atakach na porty nad Morzem Czarnym i Azowskim. W poprzednim sezonie eksportowym te południowe szlaki obsługiwały około 90% rosyjskiego eksportu zboża drogą morską.

Zamknięcie tras bałtyckich lub znaczny wzrost kosztów ich wykorzystania ograniczyłby kolejne możliwości przewozu.

Co to oznacza dla firm?Zmiana trasy nie usuwa ryzyka. Przenosi dostawy pod wpływ innej infrastruktury i innych decyzji politycznych. Kupujący powinni znać nie tylko kraj pochodzenia surowca, lecz także porty i państwa, przez które przechodzi transport.

Źródło: Reuters, 7 września 2026, Źródło

10Plac kontenerowy z ciężarówką
10 / Odprawy celne

USA chcą wiedzieć więcej o pochodzeniu towarów

Amerykańska służba celna CBP rozważa nowe wymagania, które pozwolą dokładniej sprawdzać łańcuchy dostaw towarów wwożonych do Stanów Zjednoczonych.

Wśród rozpatrywanych rozwiązań są zagraniczne dokumenty eksportowe, dokładniejsza identyfikacja producentów i technologie śledzenia pochodzenia towarów. Mają one pomagać w weryfikacji kraju pochodzenia oraz wykrywaniu przewozów przez państwa trzecie.

Osobno CBP ostrzegło, że od 18 września może odbierać uprawnienia importowe zagranicznym nadawcom, których dane rejestracyjne są nieprawidłowe.

Co to oznacza dla firm?Możliwość prześledzenia dostawy staje się wymogiem formalnym. Firma może być zobowiązana wykazać, kto wyprodukował towar, skąd on pochodzi i jaką drogą dotarł na rynek. Same oświadczenia dostawców i dane rozproszone w arkuszach mogą nie wystarczyć.

Źródła: Supply Chain Dive, 8 i 11 września 2026, Źródło oraz Źródło

Ile kosztuje plan B?

Hyundai inwestuje w lokalne zakupy. GE Aerospace przejmuje dostawcę, którego moce ograniczają produkcję silników. Dell wcześniej zabezpiecza komponenty i potrzebuje dokładniejszych prognoz od klientów. Każda z tych firm ponosi koszt przygotowania się na zakłócenia.

Rządy również próbują ograniczać zależności, wykorzystując politykę przemysłową, bariery handlowe i bardziej szczegółową kontrolę dostaw.

Koszty, zapasy i poziom obsługi nadal są ważne. Obok nich warto jednak zadać pytanie: ile realnych możliwości mamy, gdy dotychczasowy sposób dostawy przestaje działać?

Odpowiedzi trzeba szukać na poziomie dostawców, materiałów, produkcji i transportu. Lepiej poznać te zależności teraz niż dopiero po zatrzymaniu dostaw.